Prosimy o darowiznę na walkę z bankowym bezprawiem

SBB Wniosek do Komisji Europejskiej

Komisja Europejska SBBKomisja Europejska SBB

SBB Wniosek do Komisji Europejskiej

Warszawa, 20.07.2017

Pan Frans Timmermans

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej

Szanowny Panie,

Według doniesień prasowych z dnia 19 lipca 2017 roku, dowiedzieliśmy się m.in., że ”Komisja Europejska jest bliska uruchomienia art. 7 traktatu, którzy przewiduje sankcje. Przyjęte niedawno środki pogłębiają zagrożenie dla rządów prawa w Polsce. Zmiany w systemie sprawiedliwości znoszą niezależność sądów w Polsce – powiedział Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, który w środę zrelacjonował unijnym komisarzom sytuację w Polsce” (www.tvp.info)

„Sprawa (zmian w sądownictwie – przyp. red.) dotyczy każdego polskiego obywatela i każdej osoby, która będzie chciała odwiedzić Polskę. To, co dzieje się w Polsce wpływa na całą Unię Europejską i jej obywateli – wyjaśnił Timmermans. W jego opinii, nowe ustawy autorstwa Prawa i Sprawiedliwości oznaczają, że “sędziowie będą zależni od polityków”.(…)
Urzędnik podkreślał, że polskie regulacje nie są jeszcze formalnie prawem, dlatego Komisja Europejska nie może na razie podjąć żadnych decyzji w ich sprawie. Zapowiedział przy tym szybkie przygotowanie trzecich rekomendacji w ramach procedury praworządności dla władz w Warszawie. „ (http://www.tvn24.pl

Art. 7. Traktatu Traktat o Unii Europejskiej Dz.U.2004.90.864/30 – (Dz.U.2004.90.864/30 ) zatytułowany ”Stwierdzenie przez Radę ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości Unii”, w ustępie 1. Stanowi, że ”Na uzasadniony wniosek jednej trzeciej Państw Członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada, stanowiąc większością czterech piątych swych członków po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości, o których mowa w artykule 2.

Dalej w ust. 3 art. 7 czytamy:
”Obowiązki, które ciążą na tym Państwie Członkowskim na mocy Traktatów, pozostają w każdym przypadku wiążące dla tego Państwa.”

Art. 2. TUE mówi o Głównych wartościach Unii, cyt.: ”Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn.”

Mamy zatem pytanie, dlaczego Komisja Europejska nie interweniuje,  kiedy dochodzi do:

  • Błędnej implementacji Dyrektyw, np. złe tłumaczenie tekstu dyrektywy Rady 93/13/EWG
  • Wyroków Sądu Najwyższego niezgodnych z Dyrektywami
  • Prawomocnych wyroków Sądów niezgodnych z Dyrektywami
  • Faktycznego braku ochrony praw konsumenta w Polsce
  • Braku nadzoru nad Kredytodawcami w Polsce
  • Wieloletnich procesów klientów z sektorem finansowych
  • Braku bezstronności Sędziów poprzez ich rodzinne powiązania z przedstawicielami sektora finansowego

Wzywamy Komisję Europejską do walki z faktycznie łamanymi prawami obywateli Unii Europejskiej. W szczególności o prawa klientów jako słabszej strony na rynku finansowym. Mamy nadzieję, iż przestrzeganie prawa w Unii Europejskiej będzie w końcu dotyczyć również korporacji finansowych. A KE wymusi stosowanie Dyrektywy 93/13 na polskim wymiarze sprawiedliwości zgodnie z intencją tej Dyrektywy. Tak aby chroniła ona obywateli UE a nie podmioty łamiące prawo stanowione przez Unię Europejską.

 

Z wyrazami szacunku

Prezes

Arkadiusz Szcześniak

 

  • Henryk

    Brawo SBB. Koniec udawania, ze nie ma problemu społecznego. Sytuacja dojrzała do radykalnych posuięc… Nie mozna zdać sie na wyroki sadów poslich bo one sa nieobiektywne i nie respektuja przepisów prawa i wogule nie chronia konsmentów, a chronia tylko bankokracje i banksterów…

  • Piotr

    Ruch w dobrą stronę, brzmi w chwili obecnej jednak trochę jak obrona PiSu.
    Może by warto było raczej złożyć skargę na opieszałość władz?