Bank Millennium nielegalnie wyrzuca na bruk matkę z dwójką dzieci

W ostatnich dniach października 2017 roku w Małopolsce dojdzie do eksmisji z nieruchomości Pani Jolanty, samotnie wychowującej dwójkę nieletnich dzieci. Będzie to eksmisja na bruk, przeprowadzona wbrew prawu: Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jak i przepisom ochraniającej konsumentów unijnej Dyrektywy 93/13.

Po raz kolejny, działający w Polsce bank, z pomocą komorników łamie Konstytucję RP.

W 2008 r. Pani Jolanta zawarła umowę o kredyt indeksowany do CHF na kwotę 400 tys zł.  z Bankiem Millennium. Na początku 2015 r. bank wypowiedział umowę kredytu, po czym 29 kwietnia 2015 r. wystawił Bankowy Tytuł Egzekucyjny, mimo iż dwa tygodnie wcześniej zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego[1] określający niezgodność przepisów o BTE z Konstytucją.

Działaniami Banku Millennium związanymi z tymi umowami zajął się już Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów[2], który zakazał Bankowi stosowania zapisów dotyczących indeksacji kwot kredytu (UOKIK, Rejestr klauzul niedozwolonych, wpis nr 3178) , a także stosowania zapisów dotyczących ubezpieczenia niskiego wkładu własnego UNWW (UOKIK, Rejestr klauzul niedozwolonych, wpis nr 1797 oraz 4130). W zakresie dalszego stosowania tych zapisów również w lipcu br. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podjął decyzję o rozpoczęciu postępowania naruszającego zbiorowe interesy konsumentów (DOIK-610-10/17/JS).

Mimo prawomocnych wyroków SOKiK  wobec Banku Millennium w 2015 r. Bank – ignorując zakazy Urzędu wszczął egzekucję z nieruchomości Pani Jolanty, określając swoją wierzytelność na podstawie niedozwolonego prawem zapisu na kwotę ponad 680 tys. Ponadto mimo, iż ubezpieczyciel wypłacił Bankowi 200 tys. zł tytułem ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, Millenium domaga się i bezprawnie egzekwuje tę samą kwotę jeszcze raz od Pani Jolanty. I chce ją usunąć z przejętego bezprawnie domu w przeddzień Wszystkich Świętych.

Pomimo że w trakcie postępowania egzekucyjnego złożony został pozew przeciwegzekucyjny o uchylenie BTE wobec Pani Jolanty, to kredytowana nieruchomość została zlicytowana za około 50% wartości rynkowej. Do Ministra Sprawiedliwości została również skierowana prośba o interwencję w sprawie działań komornika w sprawie

Wspierając Panią Jolantę, ofiarę Banku Millennium, Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu apeluje do osób i instytucji mogących powstrzymać wykonywaną z naruszeniem prawa egzekucję komorniczą oraz o zobligowanie Banku Millennium do przestrzegania Konstytucji RP oraz Dyrektywy 93/13.

 

[1] http://trybunal.gov.pl/rozprawy/komunikaty-prasowe/komunikaty-po/art/7563-kierowanie-przez-banki-wierzytelnosci-do-postepowania-egzekucyjnego-z-pominieciem-sadowego-post/

[2] https://uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=3020

  • jack_

    A dlaczego Pani Jolanta nie płaciła rat? Najlepiej dokleić słowo dzieci i wszystko jest usprawiedliwione, prawda?

  • Jacek Tomaszewski

    Wstyd za państwo, które w taki sposób traktuje własnych obywateli.Dla mnie, jedynym uczciwym i prostym rozwiązaniem kwestii kredytów tzw. frankowych jest przeliczenie ich na złotówki na dzień zawarcia umowy,oraz wyliczenie różnicy oprocentowania kredytu frankowego i złotowego.Można to łatwo obliczyć.Banki zapewne stracą, ale będzie to słuszna kara za złodziejskie praktyki!!! Natomiast jakiekolwiek dopłaty z budżetu byłyby dotowaniem banków z publicznych, czyli naszych pieniędzy.

  • Łukasz Chabiera

    Zgłoście się do antywindyk, pomogą.

    • Beata Adamczyk

      Dorzuci się Pan na honorarium dla Antywindyka? Oni za darmo nie robią
      A matce z dwójką maluchów się nie przelewa. Szczególnie eksmitowanej

      • Łukasz Chabiera

        Nie wiem ile kosztuje zajęcie się przez nich sprawą, wysłałem właśnie zapytanie. Chętnie przeleję na konto 20 zł, jeśli zrobi to kolejne 5000 dobrych ludzi to pewnie starczy na wynagrodzenie.

        • Łukasz Chabiera

          Ze 20 tyś aczkolwiek wszystko zależy od zawiłości sprawy

  • Teresa Garland

    Ten artykuł nic nie wnosi. To że niesprawiedliwość i bezprawie szaleje to wszyscy wiemy. W artykule brakuje konkretnej koncepcji działania, jakie powinniśmy podjąć w ramach solidarności z poszkodowaną Panią. Uważam że wszyscy którzy mogą powinni przyjechać do Krakowa w ten dzień kiedy Pani będzie eksmitowana i temu zapobieć. Niestey autorzy tego artykułu o tym nie pomyśleli….. brakuje konkretów: gdzie kiedy i o której. Pozdrawiam.

  • Marek Zgoliński

    Z treści art. wynika, że powództwo przeciwegzekucyjne było wniesione i nic nie pomogło, wiec dom jest już stracony. Teraz tylko upadłość konsumencka i żyć dalej w wynajętym mieszkaniu.

  • Krzysztof Zabłocki

    Trzeba było splacać kredyt i nie byłoby problemu.

    • marek

      Bank naliczał odsetki według własnego widzimisie, łamiąc prawo. Jak ci prześlą fakturę źle naliczoną to też płacisz bez protestu?