To właśnie w tej sprawie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał przełomowy dla wszystkich frankowiczów wyrok o sygn. C-520/21.
Wobec masowych pozwów banków przeciwko konsumentom o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału oraz o sądową waloryzację świadczeń, konsument Arkadiusz Szcześniak zdecydował się wytoczyć bankowi pozew o analogiczne roszczenia, aby doprowadzić do jednoznacznego rozstrzygnięcia tych kwestii na gruncie prawa UE.
Powództwo konsumenta – m.in. w zakresie sądowej waloryzacji świadczeń przekazanych bankowi w wykonaniu nieważnej umowy kredytu – zostało oddalone.
Zdaniem sądu roszczenie to nie znajduje podstaw prawnych.
Ustne uzasadnienie wyroku jest dla nas niejasne i nieprzekonujące; pełniejszy komentarz będzie możliwy po sporządzeniu pisemnego uzasadnienia.
Negatywny i nieprawomocny wyrok sądu w Warszawie nie zmienia faktu, że właśnie ta sprawa:
W tym sensie sprawę tę uważamy za sukces wszystkich konsumentów.
W uzyskanym w tej sprawie wyroku z 15 czerwca 2023 r. (C-520/21) TSUE jednoznacznie stwierdził, że po unieważnieniu umowy kredytu:
Jednocześnie TSUE wskazał, że prawo UE nie stoi na przeszkodzie zgłaszaniu analogicznych roszczeń przez konsumentów wobec banków.
Kolejne istotne rozstrzygnięcie zapadło 11 grudnia 2023 r., gdy TSUE ponownie potwierdził brak podstaw do żądania przez banki zwrotu zwaloryzowanego kapitału (to również srawa Arkadiusza Szcześniaka z nami w roli pełnomocników) W konsekwencji banki zaczęły masowo wycofywać pozwy, a potencjalne straty sektora bankowego – według KNF – mogły sięgnąć nawet 100 mld zł.
Choć Arkadiusz Szcześniak (na tym etapie – nieprawomocnie) przegrał swoją własną sprawę, to osiągnął zamierzony efekt – uchronił setki tysięcy konsumentów przed realnym ryzykiem zapłaty absurdalnie wysokich „wynagrodzeń” na rzecz banków.
Warto podkreślić, że nasza kancelaria od początku prowadzi te sprawy nieodpłatnie (za nami łącznie setki jeśli nie tysiące godzin pracy na każdym etapie wszystkich tych spraw)
Arkadiusz Szcześniak nie uzyskał żadnych świadczeń, a sam poniósł znaczne koszty postępowania sądowego.
Arkadiusz Szcześniak nie uzyskał żadnych świadczeń, a sam poniósł znaczne koszty postępowania sądowego.
Przeciętne roszczenie banku o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału kredytu i waloryzację zgłaszane wobec frankowicza wynosiło około 200.000 zł. Dzięki opisanym wyrokom każdy konsument sporo więc zaoszczędził.
Jeżeli więc doceniają Państwo efekt tej pracy, prosimy o rozważenie choćby symbolicznej darowizny na rzecz Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu:
https://www.bankowebezprawie.pl/wspierajsbb/
Arkadiusz Szcześniak zapowiada apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Warszawie.
Równolegle toczy się również inna niezwykle istotna sprawa z jego powództwa – o nieważność umowy kredytu PLN + WIBOR, w której także spodziewamy się istotnych rozstrzygnięć.
Autor: Radca prawny Radosław Górski
Każda wpłata pomaga SBB prowadzić analizy, interweniować i edukować konsumentów.
Bronimy Twoich praw 365 dni w roku
W sądach, w Sejmie, w TSUE
Bądź częścią tego działania
10 lat walki
Dołącz do tych, którzy pomagają nam walczyć dalej
https://www.facebook.com/BankoweBezprawie/subscribenow…
