Stanowisko SBB w sprawie projektu PO

Stanowisko Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu wobec projektu ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w związku ze zmianą kursu walut obcych do waluty polskiej oraz o zmianie niektórych ustaw

Ustawa w żadnej sposób nie odnosi się do całkowicie podstawowego faktu, iż w umowach banki stosowały i w dalszym ciągu wykonują umowy w oparciu o  klauzule zakazane prawomocnymi wyrokami [polskich sądów.  Absolutnie niedopuszczalny, wręcz kuriozalny jest pomysł, by do prowadzenia obliczeń do „restrukturyzacji” części długu miała być wykorzystana klauzula zakazana w związku ze swobodnym kształtowaniem kursu przez banki (tzw. spread).

Projekt ustawy ignoruje całkowicie podstawowy fakt, iż owe kredyty waloryzowane tak naprawdę są instrumentami finansowym na gruncie dyrektywy 2004/39/WE, których sprzedaż jest obarczona wieloma wymogami formalnymi informacji o ponoszonym ryzyku oraz ograniczeniem strat tylko do wniesionej kwoty. „Kredyty” te odbiegają od samej istoty kredytu hipotecznego, którego definicja znajduje się w prawie bankowym. Prawa do którego dopiero w 2011 r. dodano definicję kredytu indeksowanego i denominowanego.

Ponadto w takim kształcie ustawa dotyczyć będzie ok. 8% – 10% kredytobiorców, z czego i tak tylko nielicznym przyniesie nieznaczną obniżkę raty i salda kredytu. Większość osób będzie miała raty podobnej wysokości lub nawet wyższe.

W przypadku skorzystanie z takiej restrukturyzacji zagrożeniem dla klientów będzie za to zmiana oprocentowanie na WIBOR + marża, w chwili gdy WIBOR jest na najniższym poziomie od wielu lat.  W przypadku wzrostu tego wskaźnika klient może stracić zdolność do spłaty wyższych rat. Większość klientów przy badaniu zdolności kredytowej miała określony dużo niższy pułap maksymalnej miesięcznej raty.  Restrukturyzacja ta, w perspektywie kilku lat, może więc podnieść wysokość raty nawet o kilkadziesiąt procent. Wzrost wskaźnika WIBOR jest bardziej realny niż dalszy wzrost kursu CHF. Zostało to zauważone przez prof. Marka Belkę w trakcie wystąpienia w Sejmie (22 lipca 2015 r.).

Jedynym pozytywnym aspektem projektu ustawy jaki wskazanie, iż oprocentowanie kredytów powinno opierać się o aktualną stopę referencyjną Narodowego Banku Polskiego. Banki miedzy sobą ustalają stawkę WIBOR mogą manipulować kosztem kredytów w PLN. Banki zostały już ukarane za manipulowanie stawkami LIBOR i EURIBOR. W Polsce postępowania kontrolnego w takim zakresie nie było, mimo iż różnica między stopą referencyjną a WIBOR-em były w latach 2007-2008 była nadzwyczajna.

 

Uwagi szczegółowe

Tytuł.  Ustawa nie dotyczy kredytów walutowych tylko kredytów waloryzowanych udzielonych w złotych, zgodnie z definicją zawartą w art. 2. Tytuł wprowadza więc w błąd opinię publiczną i prowadzi do rozpowszechniania fałszywej informacji o udzielaniu tych kredytów w walutach obcych.

Art. 3 Warunki ograniczające zakres obowiązywania ustawy w części dotyczące metrażu, są skopiowane z propozycji Związku Banków Polskich z maja 2015r. Takie ograniczenie może również być sprzeczne z Konstytucyjną zasadą równości obywatela wobec prawa.

Zamiana długu hipotecznego na kredyt niezabezpieczony (przy  LtV przekraczającym 120%) jest faktyczną pomocą dla banków, które na kwoty przewyższające wartość zabezpieczenia muszą tworzyć rezerwy.

Art. 4  Każde przewalutowanie po kursie obecnym gwarantuje bankom zysk wynikający z różnicy w kursie wypłaty kredytu a kursu przewalutowania.

Porównanie z analogicznym kredytem w PLN ma nastąpić po nieokreślonych w ustawie parametrach. Bank więc będzie dowolnie ustalał parametry porównywanego kredytu.
W sposób oczywisty może to spowodować, iż żadnej kwoty do umorzenia nie będzie.

Art. 5 ust. 5 Aktualna stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego powinna zastąpić WIBOR we wszystkich umowach o kredyt hipoteczny. Stawka WIBOR jest ustalana przez banki, co pozwala im dowolnie ustalać koszt kredytu. Dowolność ustalania kosztów kredytu przez bank została podważona prawomocnymi wyrokami sądów.

Podsumowując stwierdzamy, iż omawiany projekt w żadnej mierze nie rozwiązuje gigantycznego problemu dla milionów Polaków oraz zagrożenia dla finansów państwa powstałego w wyniku afery sprzedania toksycznych instrumentów finansowych  pod mylącą nazwą kredytów hipotecznych.  Jedynie stwarza pozory działania na rzecz oszukiwanych klientów i wprowadza w błąd opinię publiczną. Należy go w całości odrzucić.

Link do pliku z dokumentem: tutaj.

 

Stowarzyszenie STOP BANKOWEMU BEZPRAWIU

Warszawa-Kielce-Opole-Poznań

Baner tytułowy ruchu Stop Bankowemu Bezprawiu

  • Wwalutowana

    Dziekuje, bardzo dobra analiza, konkluzje sa jasne!

  • Dziękujemy – zgadzamy się z analizą i popieramy. To nie jest rozwiązanie problemu obywateli, to rozwiązywanie problemów banków z nastawieniem na zapewnienie im nienależnych zysków.

  • Jest tam także jeszcze inny kwiatek w postaci oprocentowania kredytów ustalanego decyzją. Takie klauzule są także niedozwolone:
    http://www.pozwalembank.pl/niedozwolone-klauzule/zmiana-oprocentowania/
    http://www.pozwalembank.pl/niedozwolone-klauzule/zmiana-oprocentowania-nabici-w-mbank/

    Art. 4. ust. 3
    Jeżeli umowa o walutowy kredyt mieszkaniowy przewiduje zmiany oprocentowania
    kredytu uzależnione od decyzji zarządu banku, oprocentowanie zobowiązania
    kredytobiorcy, o którym mowa w ust. 2 ustala się na poziomie i zasadach przyjętych w
    umowie o walutowy kredyt mieszkaniowy.

    oraz

    Art. 5. ust. 3
    Jeżeli umowa o walutowy kredyt mieszkaniowy przewiduje zmiany oprocentowania
    kredytu uzależnione od decyzji zarządu banku, oprocentowanie zobowiązania
    kredytobiorcy, o którym mowa w ust. 3 ustala się na poziomie i zasadach przyjętych w
    umowie o walutowy kredyt mieszkaniowy.

  • Beata Augustyniak

    To co jest proponowane przez nasze władze to …. skandal. Zgadzam sie z ta analiza i popieram .

  • Magdalena Nowakowska

    Żenująca propozycja PO, upierałam się przy kredycie złotowym, jako artystka, zarabiająca na um.o dzieło pozwolono mi T Y L K O na kredyt w CHF! Mam gdzieś takie propozycje, tak jak gdzieś miano moje prośby o kredyt złotowy ( który miałabym już spłacony!!!!!)

  • Jasna

    Niestety, te wszystkie “propozycje”, “analizy strat” i inne “inicjatywy” czy to sektora bankowego, czy sejmu, dowodzą, że nasze państwo unika przestrzegania prawa.
    I obawiam się, że nic się z tym nie da zrobić. To jest po prostu jedna sitwa polityczno-bankowo-sądownicza, w której każdy siedzi w kieszeni drugiego i jest od niego zależny.

  • barbara53

    Mnie na 48 metrach kwadratowych , by pomogła ta ustawa . Już w nic nie wierze 🙁 Jest mi wszystko jedno .

  • Pro Futuris Łódź

    Popieramy w pełni dokonaną analizę dodajemy jeszcze kwestie kolejne
    1. sankcjonowanie przez organy Władzy Państwowej spekulacyjną działalność banków
    2. sankcjonowanie przez Organa Władzy Państwowej tworzenie wirtualnej księgowości i w związku z nią potwierdzanie nieprawdy w sprawozdaniach finansowych przez Zarządy banków ( zapisy księgowe fikcyjnych operacji kupna czy sprzedaży franków które nigdy w rzeczywistości nie miały miejsca)
    Niech to wystarczy na chwilę obecną .Uważamy ,że ustawa ta ma chronić sektor bankowy kosztem obywateli a nawet zdecydowanie zwiększyć jego zyski w perspektywie . Świadczy to jedynie o uzależnieniu obecnej władzy i innych partii głosujących za ustawą o uzależnieniu pełnym, od sektora bankowego (KNF – opłacany przez Banki)lub kompletnej indolencji posłów wspierających działania władzy w tym zakresie . ustawa powinna zostać zawetowana przez PREZYDENTA i nie powinna istnieć bo przynosi jedynie wstyd .Uzależnienia sięgają zbyt daleko i zbyt głęboko i konieczna jest pełna wymiana w tych sektorach.

  • Jeny

    Podzielam stanowisko Pro Futuris i mówię NIE propozycji PO w sprawie kredytów “frankowych”. Oszukano wszystkich, którym podsuwano, jako jedyny do wzięcia, kredyt waloryzowany w CHF. To nie indolencja posłów, a nawet impotencja umysłowa to legalizacja bezprawia. Jestem za przewalutowaniem kredytu po kursie z dnia zawarcia umowy. Politykierstwo i zuski banków są mi obce. Wszyscy, którzy uczestniczyli w tym zbiorowym oszustwie klientów powinni ponieść konsekwencje finansowe i prawne.