Pakiet ugoda przerywający bieg przedawnienia

Jeśli planujemy dochodzenie swoich praw na drodze sądowej, ale na razie nie składamy pozwu (czy też nie dajemy się bankowi pozywać), to warto złożyć zawezwanie do próby ugodowej, które przerywa bieg przedawnienia.

Na samym dole, w jednym pliku, znajdują się wszystkie potrzebne do pobrania dokumenty.

Wzór powstał ponad rok temu dzięki pracy członków SBB i Pro Futuris (prawnicy i psycholog). Jest to bardzo rozbudowana ugoda, zawierająca – poza roszczeniem z nadpłaty kredytu – również opcję zadośćuczynienia i odszkodowania.

Z sądownym wezwaniem banku do ugody wg załączonego wzoru może wystąpić każdy, kto zawarł z bankiem umowę o kredyt/pożyczkę mieszkaniowy/hipoteczny indeksowany/denominowany/waloryzowany/do CHF, wypłacony w złotówkach. Można to zrobić też wtedy, kiedy umowa została wypowiedziana.
Osoby, które złożyły ugody wg własnego wzoru lub przez prawnika, również mogą przystąpić do akcji. Wystarczy wypełnić INFORMACJĘ ZWROTNĄ i przesłać skan lub zdjęcie pierwszej strony ugody, na której jest potwierdzenie złożenia jej w sądzie (dane osobowe na ugodzie można zamazać).

Zachęcamy również osoby poszkodowane w inny sposób niż metoda „franka”. Złotówkowicze, polisolokatowcy, każdy kto w jakikolwiek sposób został oszukany przez bank, może się przyłączyć do akcji. Niestety, nie mamy wzorów ugód dla wszystkich. Ale jeśli sami lub z pomocą prawnika złożycie w sądzie ugodę, dołączcie się do nas, przesyłając INFORMACJĘ ZWROTNĄ na email niewolnicybankow[małpa]gmail.com.


Często pojawia się pytanie, po co składać ugodę:
– żeby przerwać bieg przedawnienia. Roszczenia przedawniają się po 10 latach. Wszyscy już wiemy, że nasze umowy są nielegalne. Ustawy – co też już wszyscy wiemy – nie będzie.Musimy zatem pójść do sądu (przynajmniej duża część z nas pewnie tak zrobi, tym bardziej, że zapadają korzystne dla nas wyroki). Przerwać bieg przedawnienia można też oczywiście pozwem. Ale nie każdy w tym momencie ma na to pieniądze. Wiele osób decyduje się też czekać na ukształtowanie się korzystnej linii orzeczniczej. Jeśli w przyszłości zamierzamy szukać sprawiedliwości w sądzie, to bieg przedawenienia trzeba przerwać, bo przeciwnik na pewno będzie go podnosił.
– żeby znaleźć się w grupie osób, które wiedzą, ile wynosi ich roszczenie wobec banku. Kiedy akcja z ugodami wystartowała, w zamysle miała być akcją masową. Nie dostała jednak wsparcia ze strony centrali Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu. W zasadzie nie wiadomo, dlaczego. Masowość sądowego wzywania banków do ugody byłaby potężnym narzędziem medialnym, jak również do rozmów z bankami i Związkiem Banków Polskich. Dzisiaj już wiadomo, że trudno będzie o masowość akcji. Ugody cały czas jednak do sądów wpływają – jeśli będzie ich dużo, pójdziemy z nimi negocjować do ZBP.
– dlaczego ZBP ma nas potraktowac poważnie? Duża ilość ugód, czyli sformalizowanych naszych roszczeń, to dla banków spory problem. Choćby czarny PR oraz informacja dla środowiska prawniczego, że w społeczeństwie coś działa nie tak, jak powinno. Czy się powiedzie – zależy tylko od ilości osób, które są zdecydowane jasno określić swoje roszczenia wobec banków oraz wymiar doznanych krzywd.


Do wyliczenia nadpłaty wg wzoru na pierwszej stronie WNIOSKU potrzebujemy:
– liczba zapłaconych rat (nie ilości miesięcy spłacania, tylko rat – niektórzy korzystali z wakacji kredytowych lub płacenia połowy raty, inni znowu nadpłacali. Trzeba wyliczyć ilość pełnych zapłaconych rat)
– kurs kupna franka szwajcarskiego z tabeli banku z dnia wypłaty kredytu (jeśli były transze, trzeba policzyć średnią lub wziąć kurs z dnia wypłaty największej transzy. Jeśli nie możecie dokopać się do archiwalnych kursów banku, to można wziąć średni kurs NBP ze strony http://www.nbp.pl/home.aspx?c=/ascx/archa.ascx . Niektóre osoby nie dokopią się do dnia wypłaty kredytu – wtedy można wziąć kurs z dnia podpisania umowy)
– wysokość raty wyrażoną we frankach szwajcarskich (jeśli raty były malejące, to można wyliczyć średnią. Jeśli raty malały z powodu obniżania liboru, to też można wyliczyć średnią. Można też wziąć wysokość pierwszej raty, ale już takiej po obniżeniu marży po wpisie do hipoteki – te pierwsze raty na ogół były podwyższone ze względu na oczekiwanie na wpis do hipoteki, a po dostarczeniu dowodu, że bank już jest wpisany do hipoteki, rata ulegała nieznacznemu obniżeniu – i właśnie tę pierwszą wyczyszczoną z dodatkowych opłat możemy wziąć do wyliczenia).


1. Wypełniamy WNIOSEK o zawezwanie do próby ugodowej wg instrukcji zawartej w samym pliku. Na czerwono zaznaczyłam miejsca, w które trzeba wpisać swoje dane i wartości. Na zielono napisane są uwagi, które trzeba usunąć po wypełnieniu ugody.
2. Wypełniamy ściągę przykładowych roszczeń i korzystamy z niej przy obliczeniach do WNIOSKU. Przy wyliczaniu zadośćuczynienia proszę się kierować swoimi subiektywnymi odczuciami. Wiele razy padały pytania: ale jak wycenić chorobę, jak wycenić depresję, jak wycenić rozpad związku. Nikt za Was tego nie zrobi, musicie to zrobić sami. Są przypadki, kiedy kredyt jest co prawda obciążeniem, a wizja tego, że jest bardzo trudny do spłacenia jest mocno wkurzająca, ale nie spędza snu z oczu. Wtedy wystarczy skorzystać z tych wyliczeń z pkt 3 – a, b, c, d. Ale jeśli kredyt zdegenerował Wasze życie, przyczynił się do chorób, upadku materialnego rodziny itd., to wyceńcie to z wysokim poczuciem własnej wartości.
3. Drukujemy WNIOSEK oraz tabelę nr 1 i tabelę nr 2 (OBIE TABELE DOŁĄCZYĆ DO UGODY) – wszystko po trzy razy. Z tym idziemy do sądu – dwie kopie zostają w sądzie, jedna jest dla nas. Na kopii dla nas sąd przystawia pieczątkę z potwierdzeniem i datą przyjęcia naszego wniosku.
4. Ściąg przykładowych roszczeń jest dla nas – jej nie załączamy do wniosku.
5. Jeżeli tylko wskazuje na to nasza sytuacja finansowa, składamy w sądzie również wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych wraz z oświadczeniem majątkowym – wzory są w pakiecie. Oświadczenie majątkowe jest proste do wypełnienia. We wniosku zaś proszę bez skrupułów opisać swoją sytuację materialną, która nawet jeśli może wydawać się nienajgorsza patrząc na zeznanie PIT, to wygląda tak, ze bank zabiera Wam większość dochodów. U mnie tak to właśnie wygląda: PIT mam obiektywnie nienajgorszy, ale wydrukowałam sobie cała historię spłat kredytu w 2015 r. i wyszło, że do banku oddałam ponad 3/4 swoich dochodów.
Jeżeli macie dobrą sytuację materialną i nie chcecie składać wniosku o zwolnienie z kosztów, to koszt wynosi 300 zł, chociaż niektóre sądy nadal życzą sobie 40 zł (sami pierwsi się „nie wychylajcie” – zapłaćcie tyle, ile Wam każą w sekretariacie, bez dopytywania o szczegóły).
6. Wybór sądu rejonowego: złóżcie tam, gdzie jest Wam wygodnie. Sąd i tak prześle to tam, gdzie powinno trafić. Byle był to sąd rejonowy.
7. Obecność na rozprawie: obowiązkowa. Jeśli nie możecie pojechać sami, trzeba kogoś upoważnić. Może to być adwokat, radca, małżonek, rodzic albo dziecko. Stosowne upoważnienie załączam w pakiecie. Do pełnomocnictwa trzeba dołączyć dowód opłaty skarbowej w wysokości 17 zł. Pieniądze te można wpłacić na konto gminy, w której znajduje się sąd rejonowy, do którego składamy WNIOSEK.

8. BARDZO WAŻNE: w pakiecie znajduje się plik o nazwie: informacja zwrotna. Wypełnijcie ten druczek i wraz ze skanem lub zdjęciem strony WNIOSKU na której będzie pieczątka sądu (lub w przypadku osób, które WNIOSEK wyślą pocztą – potwierdzenie nadania oraz potwierdzenie odbioru przez sąd – proszę na druczku potwierdzenia odbioru wpisać, co wysyłacie, czyli „Wniosek o zawezwanie do próby ugodowej z bankiem”) wyślijcie na adres mailowy Andrzeja Stępkowskiego, koordynatora akcji wyliczania roszczeń: niewolnicybankow[małpa]gmail.com .

Wszystkie pliki do pobrania:
PAKIET UGODA

  • Anna Steward

    DZIEKI! Bardzo przydatne!