Zapraszamy na bezpłatne konsultacje i zachęcamy do wsparcia naszych działań

Articles by Stowarzyszenie SBB

Autor grafiki: Irina Pozniak

Co z tymi opcjami w bankach?

Całkiem  niedawno prof. Witold Orłowski w swoim felietonie opublikowanym w Rzepie,  przestrzegał  banki przed „tykającą bombą” z powodu  wprowadzenia do obiegu nieuczciwych umów oraz spekulacji walutowych, których się dopuściły w latach 2007-2009.   Wspomniał też o nowym problemie tj.  prowizji  doliczanej  przez banki  do kwoty kredytu, bo  kredyt to  wypłacona przez bank  określona kwota środków pieniężnych  z przeznaczeniem na ustalony cel, więc doliczenie prowizji do kwoty kredytu jest niezgodne z  samą jego definicją. Problem niewielki tylko z pozoru, bo  może skończyć się np. unieważnieniem umowy.


Uwagi do Rządowego projektu ustawy o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom

Banki w Polsce finansują akcję kredytową głównie w oparciu o depozyty. Są one w Polsce wciąż niezwykle nisko oprocentowane, co w połączeniu ze znacznym wzrostem oprocentowania produktów kredytowych, wygeneruje dla banków 20 mld dodatkowych, nadzwyczajnych zysków w 2022 r. Nie ma żadnego ekonomicznego, moralnego i prawnego uzasadnienia, aby w tym roku, w trakcie toczącej się za naszymi granicami wojny, wysokiej inflacji, wyrzeczeń i wysiłków polskiego społeczeństwa, banki, wykorzystując swoją uprzywilejowaną pozycję, osiągały tak wysokie zyski. Różnica pomiędzy kosztem kredytów a depozytów jasno wskazuje, że obecny system ustalania oprocentowania oparty o WIBOR, nie jest związany z faktycznymi kosztami pozyskania finansowania przez banki. Stawia to pod znakiem zapytania zasadność kredytów opartych na wskaźniku WIBOR, wybranym arbitralnie przez banki i wstawionym przez nie do umowy.




Wesołych Świąt!

Wszystkim członkom i sympatykom Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu życzymy wesołych Świąt Wielkiej Nocy. Życzymy Wam dużo radości, spokoju, odpoczynku od sądów, od problemów z bankami oraz ciepłej, rodzinnej atmosfery!  






Manipulacje kredytowe Krzysztofa Kalickiego

Skoro bank skonstruował tak umowę, naruszył szereg przepisów dotyczących obrotu instrumentami finansowymi, a samą umowę o kredyt należałoby interpretować jako pozorną, albo wtórną, której celem jest rozliczenie transakcji nabycia opcji. Bank nie spełnił żadnych obowiązków informacyjnych wynikających z implementacji MIFID. Nie wyjaśnił też kredytobiorcom ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu zawierającej instrument finansowy i nie poinformował, że w rzeczywistości przedmiotowa umowa taki instrument zawiera.  Taka „umowa kredytu” zawarta przez strony ma na celu obejście ustawy (w szczególności art. 94 ustawy o instrumentach finansowych).


Glapiński i  nieprzebrane ilości pieniędzy! Komentarz do wywiadu z 20.07. br.

Mamy nieprzebrane ilości pieniędzy! – ogłosił był  ponad rok temu prezes NBP.  I wszystko wskazuje, że nie żartował  i że coraz bardziej ma rację! Ale czyżbyśmy takiego scenariusza nie przerabiali w niedawnej  historii, i to kilkakrotnie? Że tak się dzieje, potwierdzają  kolejne  poglądy na temat polityki pieniężnej i inflacji wygłoszone w  wywiadzie prezesa Glapińskiego dla DGP, 20.07 br.


OPINIA „AMICUS CURIAE” Stowarzyszenia „Stop Bankowemu Bezprawiu” dotycząca sprostowania błędnych informacji zawartych w Stanowisku Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego

OPINIA „AMICUS CURIAE” Stowarzyszenia „Stop Bankowemu Bezprawiu” dotycząca sprostowania błędnych informacji zawartych w Stanowisku Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego  a dotyczących zagadnienia prawnego przedstawionego do rozstrzygnięcia składu całej Izby Cywilnej Sądu …




 Łętowska za prawem,  Balcerowicz  i Gadomski  za gospodarką! Jak to pogodzić?

Wreszcie polemika w sprawie frankowiczów zeszła na bardziej merytoryczne  tory. Różnice poglądów wśród ekspertów są znaczne, ale  dobrze się to czyta. Jest ciekawie, ale  nawet ci, co śledzą ekonomiczno – bankowe wydarzenia zachodzą w głowę: będą oddawać czy nie? Prof. Balcerowicz  w swoim polemicznym wywodzie kieruje pytania do sędziów, na które po części sam odpowiada, ale nie wspomina o meritum. Ostatnio z dostępem do niektórych mediów nie jest łatwo, nawet autorytetom, ale jeśli Profesor pyta gdzie, jak, po co i czy w ogóle  są w umowach klauzule abuzywne, trzeba odpowiedzieć, może ktoś opublikuje!